sobota, 11 lutego 2017

Co to jest BIK i czy należy się go bać?

Jeśli jesteście zainteresowani wzięciem pożyczki, uzyskaniem kredytu czy zakupami na raty, prawdopodobnie o wasze uszy obiło się krótkie i tajemnicze słówko „BIK”. Co ono oznacza i czy należy się go bać?

BIK czyli Biuro informacji Kredytowej to firma założona w 1991 r. przez prywatne banki działające w Polsce i Związek Banków Polskich. Zadaniem firmy jest gromadzenie danych o historii kredytowej klientów banków i innych instytucji finansowych. BIK nie jest organizacją, której należy się bać, ponieważ jeśli mamy dobrą historię kredytową potrafi być naszym przyjacielem. Wbrew obiegowym opiniom, nasza obecność w BIK nie musi być zwiastunem kłopotów, ale może być bardzo pomocna w uzyskaniu kredytu czy pożyczki.

Jak to możliwe? BIK zbiera informacje od różnych instytucji o tym czy jesteśmy dłużnikami, ile wynosi nasze zadłużenie, ale przede wszystkim o tym czy spłacamy nasze kredyty i pożyczki w terminie. Podczas starania się o kolejną pożyczkę czy podczas zakupów na raty, instytucja, która będzie pomagać nam w finansowaniu, może poprosić BIK o udzielenie informacji na nasz temat.

Jeśli więc jesteśmy solidnymi klientami instytucji finansowych, bank chętniej udzieli nam kolejnego kredytu, wiedząc, że do tej pory bez zastrzeżeń spłacaliśmy nasze zadłużenia. Jest to dla niego informacja:
„ten klient prawdopodobnie również i tym razem odda nam dług wraz z odsetkami, czyli zarobimy na nim pieniądze”.
Osoby z tzw. pozytywną historią w BIK mogą również liczyć na korzystniejsze warunki i oprocentowanie, ponieważ dzięki swojej historii, stają się klientami godnymi zaufania.

Co w przypadku historii negatywnej? Tą na szczęście da się zaktualizować. W przypadku spłaty zaległego zadłużenia, bank aktualizuje informacje w BIK i kolejna instytucja finansowa, z którą będziemy mieć do czynienia, będzie wiedziała, że mimo opóźnień, udało nam się spłacić lub wciąż systematyczni spłacamy zaległą pożyczkę. Dla banku to informacja:
„ten klient mimo problemów stara się spłacać swoje długi, nie pozostaje bierny wobec zadłużenia, współpracuje z bankami – można mu zaufać”.

Jeśli jednak nasza historia w BIK nie jest pozytywna, a my nadal nie jesteśmy w stanie jej poprawić, to nadal nie jest to sytuacja beznadziejna. Na rynku istnieje mnóstwo firm, instytucji, które pomogą nam wyjść z kłopotów udzielając niewielkich, krótkoterminowych pożyczek zwanych chwilówkami. Jeśli jesteśmy zainteresowani relatywnie małą kwotą (np. 1000 zł), instytucje finansowe pomijają naszą historię w BIK i udzielają pożyczki tylko na podstawie deklaracji o zarobkach, często nie wymagając nawet zaświadczenia z miejsca pracy.

BIK jest więc organizacją, która może nam pomóc, ale również nie musi nam przeszkadzać.





0 komentarze:

Publikowanie komentarza